in , ,

Blackwood [Recenzja]

Blackwood! Prywatna szkoła, która zaprasza odmiennych uczniów z pełnopłatnym stypendium, która okazuje się być ośrodkiem mocy okultystycznej. Uczniowie są zapraszani, ponieważ wykazali się potencjałem i tylko niewielka ich liczba jest uznawana za wystarczająco dobrych, aby nawet poznać prawdziwą okultystyczną naturę szkoły.
Ta intrygująca uczelnia stanowi miejsce akcji komiksu Blackwood, autorstwa zdobywcy nagrody Eisnera, Evana Dorkina. Komiks został w Polsce wydany przez Scream Comics.

Opis wydawcy:

Gdy czwórka nastolatków o trudnej przeszłości dostaje się do szkoły magii Blackwood College, ich pragnienie zdobycia zakazanej wiedzy zostaje poddane szeregom prób. Jednak klątwa nieumarłego dziekana, duch w akademiku, złośliwa mumia dwugłowego szympansa, plaga zmutowanych insektów, czy odkrycie pradawnego zła nieoczekiwanie zmuszają bohaterów do przyspieszonego kursu okultyzmu. Stawką okazują się nie tylko ich życia, ale i losy świata.

WIELOKROTNY ZDOBYWCA NAGRODY EISNERA I TWÓRCA „BEASTS OF BURDEN” WRAZ Z RYSOWNICZKĄ SERII „ARCHIE” ORAZ „SLAM” PRZEDSTAWIAJĄ FANTASTYCZNĄ HISTORIĘ O TAJEMNICZEJ ZBRODNI DOKONANEJ W MURACH SZKOŁY MAGII.

Blackwood przypomina mix Harry’ego Pottera, Lovecrafta i Locke & Key.
Mamy zaklęcia, tajemnicę, klątwę, morderstwo, owadzie bóstwo. A w to wszystko wplątana czwórka młodych bohaterów, którzy wpadają w wir akcji tuż po przestąpieniu progu wyjątkowej uczelni.
Komiks jest horrorem ale swoim klimatem celującym w nastolatków. Młodzi czytelnicy mogą się utożsamiać ze wspomnianymi protagonistami a sama fabuła jest pełna humoru oraz tematów o dorastaniu. Co prawda historia jest mało zaskakująca, lecz przyjemna do odbioru. No i czyta się ją szybko.

Problem stanowi długość komiksu. Album stanowi wydanie zbiorcze 4 zeszytów a na tak, krótkiej przestrzeni ciężko o domknięcie wątków i w pełni rozpisanie postaci. Czytelnik nie ma kiedy zżyć się z bohaterami, przez to po skończonej lekturze czuje się niedosyt.

Największym plusem komiksu jest warstwa graficzna. Prace Veroniki i Andy’ego Fishów wydają się być kreskówkowe, lecz utrzymane w ramach realistycznego stylu. Wnętrza uczelni są porządnie wykonane, a klimat w stylu „nawiedzonego domu” dobrze się spisuje. A to wszystko oprawione żywymi kolorami, które na pierwszy rzut oka słabo pasują do horroru. Jednakże dobrze się spisują w ukazaniu przeróżnych paskudztw.

Blackwood jest mało wymagającą, aczkolwiek przyjemną lekturą. Co prawda po zdobywcy nagrody Eisnera liczyłem czegoś więcej w kwestii fabuły, lecz możliwe że na ten element wpłynęła mała liczba zeszytów, w której Dorkin musiał się zmieścić.
Mimo to prostota historii oraz świetne ilustracje sprawiają, że tytuł ten jest w sam raz na miłe spędzenie wolnego czasu. Przyjemne czytadło.

Dane:

  • Scenarzysta: Evan Dorkin
  • Ilustrator: Verinica Fish, Andy Fish
  • Wydawnictwo: Scream Comics
  • Format: 170×260 mm
  • Liczba stron: 120
  • Oprawa: twarda
  • Papier: kredowy
  • ISBN-13: 9788366291317
  • Data wydania: 28 luty 2020
  • Cena okładkowa: 59,99 zł

Spaghetti Bros – tom 1 [Recenzja]

Polska demonologia ludowa [Recenzja]