in , ,

Batman: Detective Comics #5: Życie w samotności [recenzja]

Detective Comics w końcu porusza wątek ,,śmierci” Red Robina. Motyw ten stanowił punkt przełomu dla serii, lecz od finału pierwszego tomu, gdzie ukazano nam co tak naprawdę spotkało Tima Drake’a, nie był on dalej rozwijany. Lecz wraz z 5. tomem Tim powraca…. i to zdublowany.

Opis wydawcy: Piąty tom serii Batman – Detective Comics pt. Życie w samotności. Od wielu miesięcy Batman zadręcza się z powodu śmierci Tima Drake’a, młodego bohatera, który walczył u jego boku jako Red Robin. Tim pomógł Batmanowi zebrać zespół bohaterów i wyrzutków, żeby zapewnić bezpieczeństwo w Gotham. Niestety zginął podczas jednej z misji. A przynajmniej tak się wszystkim wydawało. W rzeczywistości Tima porwał i uwięził tajemniczy pan Oz. Teraz młody bohater ucieka z więzienia poza czasem, ale nie wraca sam. Tim musi polegać na pomocy kogoś o bardzo znajomej twarzy. Ma wszelkie powody, by ufać swemu współwięźniowi, ale kiedy jego nowy sojusznik pokaże, że nie stroni od zabijania, Tim zaczyna wątpić we wszystko, co o nim sądził! Kiedy obaj wracają do Gotham City, nowy partner Tima zamierza zamordować jednego z sojuszników Batmana. Czy członkowie rodziny Nietoperza zdołają ochronić się przed zabójcą, który zna ich lepiej niż oni sami?

Jak można było się domyśleć, Tim znalazł się w szponach Pana Oza – tajemniczej postaci, której poczynania kręcą się wokół Supermana. Więcej o tej postaci dowiedzieć się można z komiksu Superman: Action Comics – Efekt Oza (recenzja tutaj), którego akcja najprawdopodobniej dzieje się równolegle do omawianej tu pozycji.

Znajomość przygód Supermana, nie jest konieczna, gdyż Pan Oz szybko znika z kadrów komiksu, a dalsza historia skupia się na próbie powrotu Tima do Gotham. W tym celu musi podjąć współpracę z innym więźniem Oza. Ów tajemniczy osobnik, pochodzi z niezbyt odległej przyszłości, a jego tożsamość zaskakuje. Po udanym powrocie do Gotham, temporalny przybysz postanawia wykorzystać okazję i zapobiec wydarzeniom, które w przyszłości wywarły na nim negatywny wpływ. W tym celu musi zabić Batwoman!  Red Robin, Batman, Bat-rodzina oraz grupa z Dzwonnicy muszą dać z siebie wszystko aby powstrzymać nowego przeciwnika, który zdaje się znać każdą ich słabość.

Dzięki szybkiemu tempu akcji, pierwszą zawartą w albumie historię czyta się z wypiekami na twarzy,

Chwila wytchnienia czeka nas gdy przechodzimy do kolejnej opowieści pt. Utopia. Śledzimy tu dwa wątki: jeden skupiający się na postaci Spoiler i jej stosunkach z Anarky oraz drugi biorący na tapetę Clayface’a. Dużo ciekawiej wypada tragiczny wątek Basila Karlo, znanego jako Clayface, który w gruncie rzeczy jest dobrym człowiekiem, lecz w wyniku zmian kształtu ciała traci panowanie nad sobą i staje się niezwykle agresywny. Śledząc jego próby zachowania człowieczeństwa odczuwa się sympatię do tej postaci, licząc że członkostwo w drużynie Red Robina, pozwoli mu osiągnąć jego cel.

Graficznie album ten utrzymuje dobry poziom do jakiego przyzwyczaiła nas ta seria. Mamy tu do czynienia z pracami trójki ilustratorów, z których najbardziej wybija się Eddy Barrows ze swoimi niezwykle klimatycznymi rysunkami.

Długo kazano nam czekać na powrót do wątku Red Robina, lecz lepiej późno niż wcale. Otrzymujemy zaskakującą historię z wartką akcją, dzięki czemu mogę z czystym sercem polecić piąty tom Detective Comics fanom Batmana i jego podopiecznych.

Dane techniczne:

  • Scenarzysta:James Tynion IV
  • Ilustrator:Eddy Barrows, Alvaro Martinez, Carmen Carnero
  • Wydawca: Egmont
  • Format: 167×255 mm
  • Liczba stron: 132
  • Oprawa: miękka
  • Papier :kredowy
  • Druk: kolor
  • Data wydania:19 czerwiec 2019
  • Cena okładkowa: 39,99 zł

Superman #6: Imperius Lex [recenzja]

Radość kupowania [#Żyjek34]