in , ,

#mniesiepodoba11 [Jaro Klasik]

Wielbiciel pin-up, vintage, piękności w stylu retro & rockabilly, burleski, i czarno–białych zdjęć. Fan starych, klasycznych filmów i „Old Hollywood Glamour”, czyli po prostu pięknych dam. Tak sam o sobie pisze Jaro Klasik. Jeżeli szukacie w sieci takiej właśnie estetyki, to na profilu „Klasycznego Jarka” znajdziecie ją na pewno.

Minisłowniczek dla niewtajemniczonych

Pin-up – kreślenie używane wobec trendu wywodzącego się z głównie z lat 40. i 50. XX wieku. Pin-up girls (dziewczyny pin-up) były piękne i uśmiechnięte, ubrane w rozkloszowane sukienki lub skąpe stroje/bieliznę. Pojawiały się głównie na plakatach, które mężczyźni przypinali na ścianach (stąd ich nazwa).

Vintage – styl w kulturze i sztuce, który zaistniał w modzie w XIX wieku. Charakteryzuje się zamiłowaniem do ubrań z minionych epok, albo stylizowanych na takie oraz łączeniu stylów pochodzących z różnych czasów. Ubrania z poprzednich dekad, starsze niż 20 lat, są zwykle uznawane za vintage. Powinny to być zarazem rzeczy odporne na zniszczenia, wysokiej jakości, którym upływ czasu dodaje szlachetności. Obecnie słowem tym określa się produkty, które jedynie nawiązują do poprzednich epok. Vintage nie stroni od zestawień awangardowych i szokujących, to styl dla osób szukających swych korzeni i chcących pokazać swój indywidualizm.

Rockabilly – najwcześniejsza forma rock and rolla, powstała z połączenia bluesa, boogie, bluegrassu i country. Za pierwsze nagrania tego gatunku uznaje się utwory powstałe w 1954 roku w czasie sesji Elvisa Presley’a w wytwórni Sun Sama Phillipsa.

Burleska – forma teatralna używająca w ograniczonym zakresie muzyki. Plebejska w swej formie, nierzadko wulgarna. Burleska pojawia się w drugiej połowie XIX wieku w Stanach Zjednoczonych jako odmienna forma, nazywana także British girls. Przedstawienia tej formy burleski miały silnie erotyczne podłoże. Opierały się na grupowych tańcach, śpiewach i skeczach młodych, skąpo ubranych aktorek, zwykle brunetek. W XX wieku burleskę wzbogacono o striptiz.

Tyle teorii. Słowak gromadzi na swoim profilu zdjęcia i stylizacje rożnych twórców. Zapytany przeze mnie, czy zna wszystkie te piękne modelki (trafiają się wśród nich również nasze rodaczki, ale zazwyczaj mieszkające na obczyźnie) odpowiedział, że zna je zazwyczaj przez media społecznościowe, ale z wieloma też jest w przyjaźni korespondencyjnej i dlatego może prezentować ich wizerunki. Fajne ma koleżanki ten Jaro Clasik. Przekonajcie się sami!

Fanowski film inspirowany „Thorgalem” [zwiastun]

Żegnaj mistrzu japońskiej wyobraźni