in , ,

Sąd Wojenny [Recenzja]

Z około miesięcznym opóźnieniem od ukazania się przedstawiam wydaną przez Wydawnictwo Replika książkę Svena Hassela pt. „Sąd Wojenny”. W oryginale, w języku duńskim, ukazała się ona po raz pierwszy w roku 1978. 

OD   WYDAWNICTWA:

 

Z twórczością Svena Hassela spotkałem się po raz pierwszy około 17 lat temu gdy w bibliotece udało mi się wypożyczyć książkę pt. „Widziałem jak umierają”. Bardzo mi się wtedy spodobała, gdyż była inna niż książki wcześniej przeze mnie czytane. Z jednej strony była napisana przez zwykłego szeregowego, byłego żołnierza Wehrmachtu (a nie jak przeważnie wcześniej generała lub przynajmniej oficera) zrozumiałym językiem i odnosiła się do spraw o których każdy interesujący się II wojną światową słyszał ale nie tak dosłownie, a z drugiej była brutalnie szczera. Przedstawiała wojnę jako coś strasznego poprzez opisy brutalnych walk, ale także poprzez opis wzajemnego odnoszenia się do siebie zwykłych żołnierzy, ich przełożonych oraz wyższych władz. Przedstawiała także stosunek do żołnierzy wroga. Po jej przeczytaniu szukałem innych pozycji napisanych przez S. Hassela, ale były one wtedy dla mnie nieosiągalne. Ponieważ czytam dużo książek, po jakimś czasie najzwyczajniej o nim zapomniałem.

 

 

Wszystko zmieniło się na początku lipca, gdy będąc na urlopie uzyskałem informację że czekają na mnie trzy nowe książki, w tym najnowsza wydana przez Wydawnictwo Replika pt. „Sąd Wojenny”. Gdy po powrocie zacząłem ją czytać, przypomniałem sobie poprzednią. Tym razem dostałem do rąk tom składający się z dziewięciu rozdziałów które nie tworzą ciągłej narracji lecz są powiązane ze sobą poprzez głównych bohaterów oraz sytuacji (i ich następstw) w których brali oni udział. Większość akcji toczy się na froncie za kołem podbiegunowym, gdzie Niemcy wraz z Finlandią podczas II wojny światowej walczyły przeciwko ZSRR. Przedstawione jest bardzo ciężkie codzienne życie żołnierzy na tym froncie w tym grożące im niebezpieczeństwa i to nie tylko ze strony wroga lecz także natury. W opisy walk oraz życia w strefie przyfrontowej wplecione są liczne dialogi dzięki którym możemy się zorientować czym zajmowali się i o czym rozmawiali żołnierze między sobą ale także z przełożonymi oraz osobami innych nacji. Pokazana jest pomysłowość żołnierzy jaką nieraz z narażeniem, przejawiali w celu ułatwienia sobie życia.

 

 

Drugi wątek w książce ( poruszony głównie w środkowych rozdziałach) to system hitlerowskiego sądownictwa wojennego. Po pozorem praworządności, w rzeczywistości nieludzki i barbarzyński, „zabijał Niemców szybciej niż wróg”. Pod zarzutem defetyzmu i tchórzostwa, na podstawie błahych lub sfingowanych zarzutów (donosy, pomówienia, raporty zagorzałych nazistów i lubujących się w tym co robią zwykłych kapusiów) skazywani są zwykli mieszkańcy, szeregowi żołnierze, oficerowie ale i wyżsi dowódcy (przy czym w ogóle nie liczą się ich wcześniejsze zasługi). Wcześniej jednak trafiają „w ręce” sadystów wykazujących się w znęcaniu nad nimi byle samemu nie trafić na front.

 

„Sąd wojenny” jest dwunastą z czternastu książek Svena Hassela dotyczących przeżyć na różnych frontach II wojny światowej. Mimo że w rozdziałach z nim związanych jest napisana w pierwszej osobie, nie jest opisem dosłownych jego przeżyć. Stanowi fikcję literacką opartą na jego znajomości tematu, przeżyciach oraz przemyśleniach. Sama książka nie zawiera jakichkolwiek zdjęć.

 

Polecam opisywaną książkę wszystkim miłośnikom historii II wojny światowej. Ja sam będę starał się przeczytać także te pozostałe książki S. Hassela które są już osiągalne w Polsce

 

DANE  TECHNICZNE:

 

Wydawnictwo………………..Replika                                     

Tytuł………………………………Sąd wojenny

Tytuł orginalny……………….Court Martial

Autor……………………………..Sven Hassel

Przekład…………………………Tomasz Kaźmierczak

Data premiery…………………28 czerwca 2022

Oprawa……………………………miękka ze skrzydełkami

Ilość stron………………………..432

 

Format…………………………….145 x 205 mm

ISBN…………………………………978-83-66989-85-6

Cena okładkowa……………….49,90 zł         

 

Ps.

Zdjęcia pochodzą ze stron Wydawnictwa oraz innych stron w internecie lub są skanami z opisywanej książki wykonanymi przez autora powyższego tekstu.

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Departament Prawdy – #2- Miasto na wzgórzu [Recenzja]

Powrót do Edenu [Recenzja]