http://tsubasa.pl/remake-kapitana-tsubasy-premiera-1-odcinka/
in , ,

Bramki wciąż dwie, piłka wciąż w grze

Kapitan Tsubasa znów na boisku

Fani kultowych serii anime, kibice piłkarscy oraz reszto zainteresowanej publiczności – wyjmijcie z szaf swoje szaliki klubowe, zabierzcie gwizdki i wuwuzele, skierujcie kroki w stronę stadionu, bo legendarny animowany gwiazdor footballu znów jest gotowy do rozgrywek. Drugiego kwietnia 2018 roku (czyli wczoraj) miała bowiem miejsce premiera pierwszego odcinka zupełnie nowej serii kultowego anime Captain Tsubasa, znanej u nas również pod tytułem Kapitan Jastrząb.

Megapopularna seria sportowa z lat 80-tych została wskrzeszona przez wytwórnię David Production (odpowiedzialną za serie takie jak Inazuma Eleven i Pokemon XY), licencjonowana przez Viz Media a prezentowana przez TV Tokyo. Nowe przygody zdolnego, młodego piłkarza Tsubasy Oozory to, tak naprawdę, remake oryginalnej historii. Poznajemy więc chłopca z głową wypełnioną marzeniami o grze w football, który wraz z mamą przeprowadza się do miasta Nankatsu. Miejscowość ta słynie z tradycji piłkarskich, więc dostanie się do lokalnej drużyny oraz sukcesy w sporcie wymagają o wiele więcej niż do tej pory dawał z siebie Tsubasa. W spełnianiu marzeń pomogą mu jednak nowo poznani przyjaciele, czyli utalentowany bramkarz Genzo Wakabayashi oraz sympatyczna Sanae Nakazawa.

Już po samym openingu widać, że twórcom zależało na wskrzeszeniu popularności anime, zdobywanej przez wiele lat od 1983-go. Moim zdaniem nowy wygląd głównych bohaterów przypomina właśnie oryginalne pomysły, a przez to u starszych fanów wywołuje przyjemne wrażenie powrotu do przeszłości. Młodzi piłkarze aż wyrywają się z ekranu, chcąc zdobyć mistrzostwo świata. Animacja jest oczywiście odświeżona, ale nie razi niepotrzebnymi efektami 3D. Kolory są wyraziste, odpowiednio dopasowane i nawiązujące do pierwowzoru.

W openingu widzimy nawet kilku, znanych ze starych przygód Tsubasy, rywali drużyny Nankatsu, jak na przykład bliźniaków Tachibana.

Mimo, że nie jestem wielkim fanem anime sportowych, z przyjemnością obejrzę nową odsłonę piłkarskich przygód Kapitana Jastrzębia i jego drużyny. Będzie to dobry wstęp do kibicowania podczas Mistrzostw Świata w piłce nożnej, które odbędą się w Moskwie już latem tego roku, a jednocześnie „wspomnień czar” z lat dzieciństwa.

Co za goooooll!!!

Fan kultury japońskiej. Wielbiciel twórczości Quentina Tarantino i J. R. R. Tolkiena. Classic-metal maniac, Prelegent i cosplayer-amator na konwentach.
Spokojny, nieśmiały, z empatią dla innych.

Thor – tom 1. – Gromowładna [recenzja]

Seminarium „Psychopatia w filmie” [Zielona Góra]